Ale to lepiej dla mnie, dla mojego zdrowia, dla wyglądu (taką mam nadzieję) i dla mojego samopoczucia.
_________________________________________________________________________________
Tu chciałam ostrzec wszystkie nastolatki!
Nie odchudzajcie się! To NIE jest wcale takie super. Jesteście piękne, wasze ciało się zmienia, ale to jest naturalne i normalne. Nie powinnyście załamywać się tym, że np. "w wakacje przytyłam 5 kilo" "w zimę 2 kilo mi doszło" i tak dalej i tak dalej... Sprawdziłam na własnej skórze, że niekontrolowany spadek wagi i brnięcie w 'ideał' może doprowadzić do strasznych rzeczy (zmiany w psychice, zmiany w kontaktach z ludźmi i w zachowaniu, utrata kontaktu z bliskimi... ) można tak wymieniać i wymieniać :(
Efekty są często nieodwracalne, a jedyne co zyskacie, to... No właśnie. Nic.
Póki co tracę i nie widzę pozytywnych efektów moich fanaberii. Najgorsze jest jednak to, że widzę, że źle robię, ale robię dalej.
_________________________________________________________________________________
Koniec moich nudnych kazań. W sumie dalsza część nie będzie rozrywkowa :p
Byłam w szkole do 16. Jakoś tak wyszło, że już jest 18 xD
Coś tu nie gra, czas leci mi przez palce, jak woda przez sito!! Kiedy minęły 2 godziny?!
Dobra, łapajcie focie:
Ostatnie zdjęcie najgorsze XD
Zapraszam do obserwowania i komentowania kochani! :D
Ładne zdjęcia :D
OdpowiedzUsuń