Płakałam dzisiaj, jak szłam do szkoły.
Ogarnął mnie smutek, zostałam zgnieciona świadomością mojej słabości psychicznej, mojego złamania.
Mam pogryzioną wargę, to z nerwów, chciałam być szczęśliwa, ale wiem już co mi przeszkadza w spełnianiu mojego pragnienia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Skomentujesz? Odpowiem
Zaobserwujesz? Zaobserwuję również
:)